Inwazja Stanów Zjednoczonych na Panamę, kryptonim Operacja Just Cause (W Słusznej Sprawie) - była to inwazja wojsk USA na Panamę przeprowadzona w grudniu 1989 roku. Inwazję przeprowadzono za prezydentury George H. W. Busha, na dziesięć lat przed przekazaniem jurysdykcji nad Kanałem Panamskim Republice Panamy.Aby opanować niewielki kraj, jakim jest Panama i schwytać generała Manuela Noriegę, Stany Zjednoczone AP dokonały największego od czasu D-Day (6 czerwca 1944) nocnego desantu spadochronowego.
O godzinie 0100 dnia 20 grudnia 1989 roku amerykańskie wojska dokonały ataku na Panamę, a ściślej ujmując na generała Noriegę. Ten jeden człowiek sprawił, że nad ów kraj nadleciało 111 samolotów transportowych USAF, które dokonały desantu ok. 4000 spadochroniarzy. Dwa tysiące żołnierzy pochodziło z 82. Airborne Division "All American", dywizji wykorzystywanej przez amerykański rząd i Pentagon we wszystkich wojnach, konfliktach, interwencjach i zadaniach specjalnych związanych z polityką zagraniczną Stanów Zjednoczonych od 9 lipca 1943 roku. Wtedy to "osiemdziesiątadruga" dokonała desantu na Sycylię.
W nocnym przerzucie piechoty amerykańskiej do Panamy wzięły udział 22 samoloty Lockheed C-130 Herkules, 77 samolotów Lockheed C-141 Starlifter i 12 Lockheed C-5 Galaxy. W desantach spadochronowych brały udział 84 samoloty transportowe, a pozostałych 27 lądowało razem z US Army na opanowanych wcześniej lotniskach. Spadochroniarze zostali pozbawieni psychologicznego wsparcia w postaci spadochronu zapasowego. Wysokość z jakiej skakali (150 metrów) wykluczała możliwość efektywnego wykorzystania tego sprzętu, m.in. ze względu na dużą masę spadochroniarza (ok. 170 kilogramów), która wymusza dużą prędkość opadania. Nocne desanty spadochronowe trwały do godziny 0515. Pierwszy desant nastąpiło godzinie 0100 nad międzynarodowym portem lotniczym Tocumen/Torrijos w stolicy Panama City. Desant ten wykonało ok. 1000 Rangersów, którzy wylądowali na wojskowej części lotniska. W tym samym czasie US Navy Seal dokonało desantu z morza na przedmieściach Panama City na port lotniczy Paitilla, gdzie znajdował się osobisty samolot generała Noriegi - Learjet 35A. W wyniku akcji samolot ten został uszkodzony. Między godziną 0155, a 0515 w dwóch rzutach desantowała się 82. Dywizja Powietrzno-Desantowa skacząc na lotnisko Tocumen/Torrijos. Inna grupa Rangersów lądowała w tym czasie na lotnisko Rio Hato. Jednocześnie na całym obszarze Panamy skakali komandosi-zwiadowcy i koordynatorzy wsparcia lotniczego. Mimo nocnej pory 11 samolotów C-130 Herkules i 2 C-141 Starlifter zostało uszkodzonych od ognia broni małokalibrowej. W operacji Just Cause wzięła udział cała 160. Grupa Lotnicza Operacji Specjalnych wraz ze swoim 160. Lotniczym Pułkiem Operacji Specjalnych (SOAR) "Night Stalkers" wyszkolonym w wykonywaniu nocnych działań dywersyjnych. Nad bezpieczeństwem wszystkich amerykańskich żołnierzy czuwały bez przerwy śmigłowce szturmowe Bell AH-1S Cobra i McDD AH-64A Apache, a także samoloty bliskiego wsparcia LTVA-7D Corsair II, Cessna OA-37A Dragonfly i Lockheed AC-130. Wszystkie te maszyny były naprowadzane przez zrzuconych na obszarze całej Panamy wspomnianych wcześniej komandosów-zwiadowców, którzy jako pierwsi wykryli duży konwój transporterów opancerzonych zdążających na odsiecz Panama City. Konwój niemal w całości został zniszczony przez samoloty AC-130.



Atak na koszary i lotnisko Rio Hato przeprowadziły samoloty stealth II generacji: Lockheed F-117A (patrz: F-117A nad Panamą). Dokładność i efektywność tego ataku spotyka się z bardzo różnorodnymi ocenami, często nieprzychylnymi dla F-117A.
Panamczycy zestrzelili 3 nowoczesne i opancerzone śmigłowce rozpoznawcze Bell OH-58D Kiowa Warrior oraz ciężko uszkodzili jeden AH-64A trafiając go 23 razy pociskami. 11 użytych w Panamie AH-64A Apache w ciągu 12 dni wylatało 246 godzin, z czego 138 godzin w nocy z użyciem aparatury ANVIS-6.19 grudnia 1989 roku po raz pierwszy użyto bojowo samolotów taktycznych F-117A z 37. Tactical Fighter Wing (ogółem w operacji wzięło udział 13 jednostek podległych Military Airlift Command, 23 jednostki Strategic Air Command, 2 jednostki Tactical Air Command, 13 jednostek Air National Guard i 4 jednostki Air Force Reserve).
Według informacji opublikowanych po konferencji prasowej w Nellis AFB 21 kwietnia 1990 roku, w nocy z 19 na 20 grudnia (według innych informacji były to wczesne godziny ranne 20 grudnia) w działaniach nad Panamą wzięło udział 6 samolotów F-117A. Wystartowały one z Eglin AFB na Florydzie, dokąd zostały przetransportowane z bazy Tonopah samolotami Lockheed C-5 Galaxy. Według niektórych informacji samoloty F-117A uzupełniały podczas akcji paliwo w locie z latających cystern KC-135.
Dwa samoloty F-117A miały za zadanie wesprzeć lądowanie spadochroniarzy z 2. Oraz części 3. batalionu 18. Airborne Corps (Rangersów) na lotnisku Rio Hato, położonym ok. 95 km na południowy -zachód od Panama City. Dwa inne F-117A miały zbombardować dom konkubiny gen. Noriegi, gdzie spodziewano się jego obecności. Pozostałe dwa samoloty trzymano w rezerwie. W wyniku odwołania części akcji zbombardowano tylko lotnisko w Rio Hato.
W znajdujących się tam koszarach stacjonowały 6. i 7. Kompanie strzelców elitarnego 2000. batalionu Sił Obrony Panamy (Panama Defence Forces) -jednostki lojalnej wobec gen. Noriegi. Celem akcji przeprowadzonej przez samolotyF-117A było wprowadzenie dezorientacji i w miarę możliwości, paniki wśród żołnierzy panamskich niespodziewanym nocnym bombardowaniem, co miało ułatwić działanie spadochroniarzom amerykańskim lądującym wkrótce na tym lotnisku. Samoloty F-117A zrzuciły dwie bomby o masie po 908 kg blisko koszar żołnierzy 2000. batalionu.
Przedstawiciele US Air Force określili tę akcję jako sukces twierdząc, że huk eksplozji wywołał ogromne zamieszanie wśród żołnierzy panamskich. W czasie lądowania Rangersów Panamczycy ponoć przerażeni biegali po lotnisku w samej bieliźnie.
Spadochroniarze oznajmili później, że napotkali na dość silny opór obrońców Rio Hato. Kilku Rangersów poległo, kilkunastu zostało rannych.Użycie samolotów F-117A w operacji Just Cause wzbudziło wiele kontrowersji. Nie wszyscy podzielali początkowy optymizm, a nawet entuzjazm dowództwa US Air Force. Samoloty te są przeznaczone do przenikania obrony przeciwnika i niszczenia szczególnie ważnych i silnie bronionych celów w głębi zajmowanego przez przeciwnika terytorium, unikając wykrycia przez radary nieprzyjaciela. Początkowo dowództwo USAF uzasadniało użycie F-117A nad Rio Hato brakiem pewności co do panamskiej obrony plot. w tym rejonie oraz możliwością ostrzeżenia Panamy o amerykańskiej inwazji przez Kubę. Tymczasem lotnictwo panamskie nie ma na uzbrojeniu myśliwców, a żadne samoloty wojskowe nie stacjonowały w Rio Hato. Lotnisko to użytkowane jest przez lotnictwo cywilne. Ma drogę startową długości 1335 m, przeciętą w połowie przez Autostradę Panamerykańską. Obserwacje dokonane cztery miesiące przed inwazją wykazały, że lotnisko Rio Hato jest bronione zaledwie przez dwa działka przeciwlotnicze, zdaniem obserwatorów przestarzałe. Fraz R. Manfredi, właściciel firmy Manfredi Aeronautical Industries zaangażowanej w Panamie oznajmił, że Rio Hato nie dysponowało żadnym radarem. Jedyne takie urządzenie, przeznaczone do kontroli ruchu lotniczego, znajduje się na wysepce położonej na południe od Fort Amado koło Panama City. Radar ten może śledzić statki powietrzne zbliżające się do Rio Hato na wysokości większej niż 1220 metrów. Poniżej sygnał zakłócany jest przez góry znajdujące się między lotniskiem a radarem. Należy dodać, że wcześniejsze embargo na dostawy części zamiennych do Panamy spowodowało wyłączenie ze służby 50% urządzeń radionawigacyjnych w tym kraju, pozostałe zaś działały sporadycznie. Komentując użycie F-117A nad Rio Hato F.R. Manfredi powiedział, że Amerykanie "mogli tego dokonać każdym samolotem bez zwracania uwagi". Także w opinii innych komentatorów, równie skutecznego wsparcia w tej operacji mogły udzielić samoloty LTV A-7D Corsair II i Lockheed AC-130 Gunship. Funkcjonariusze Pentagonu starali się odeprzeć te zarzuty twierdząc, że samolotów F-117A użyto w tej fazie operacji Just Cause głównie ze względu na precyzję bombardowania, a nie zdolność unikania wykrycia przez radary. Według nich potrzebna była wręcz drobiazgowa dokładność uderzenia w cele na dużym lotnisku, bez powodowania zbędnych szkód, a w celu wywołania maksymalnego wrażenia. Rzecznik Departamentu Obrony Pete Williams powiedział: "Był to szczególny cel, szczególne miejsce i trafiono w nie co do joty". Na pytanie czy wybór F-117A do tej akcji oznacza, że jest on bardziej precyzyjny od innych samolotów taktycznych USAF - Pete Williams odmówił odpowiedzi. Brak rozeznania co do obrony lotniska Rio Hato uzasadniano również tym, że przed operacją Just Cause zaobserwowano, iż panamski samolot transportowy Boeing 727 odbywał regularne loty między Hawaną a Rio Hato. Po wylądowaniu i zdobyciu tego lotniska przez Rangersów, Amerykanie znaleźli m.in. skrzynie z karabinami AK-47 i inną bronią.

Oficjalnie Stany Zjednoczone uzasadniły inwazję w dniu 20 grudnia 1989 roku, kilka godzin po rozpoczęciu operacji. Prezydent Bush wymienił cztery powody inwazji:
Ochrona życia obywateli amerykańskich w Panamie. W swoim oświadczeniu, Prezydent Bush stwierdził, że stan wojny pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Panamą, zagraża życiu około 35.000 obywateli amerykańskich. Dochodziło już do licznych starć pomiędzy siłami USA i Panamy.
Obrona demokracji i praw człowieka w Panamie. Zwalczanie handlu narkotykami. Panama stała się centrum handlu narkotykami oraz pralnią brudnych pieniędzy, służąc jako punkt tranzytowy pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Europą.
Ochrona porozumienia Torrijos-Carter. Zagrożenie neutralności Kanału Panamskiego obligują Stany Zjednoczone do interwencji zbrojnej, w celu ochrony Kanału. Panama stwierdziła że deklaracja wojny była odpowiedzią na surowe sankcje gospodarcze oraz prowokacyjne manewry wojskowe u swoich granic (operacje Purple Storm i Sand Flea)[8]. Manewry wojskowe w obrębie kanału zostały zakazane przez porozumienie Torrijos-Carter.
Już od pierwszych dni inwazji Amerykanie szczelnie zablokowali przedstawicielstwa dyplomatyczne przyjaznych dla Noriegi państw: Kuby, Libii, Nikaragui. W czasie inwazji Noriega ukrywał się przez kilka dni u swojej kochanki, ale w obliczu ogromnej, sięgającej miliona dolarów nagrody za jego schwytanie, postanowił uzyskać schronienie w nuncjaturze apostolskiej, licząc na azyl polityczny.W dniu 23 grudnia Amerykanie dowiedzieli się o jego miejscu schronienia. Wojska USA zastosowały psychologiczny nacisk, odtwarzając pod murami ambasady dzień i noc muzykę rockową grupy Van Halen. Manuel Noriega był znanym wielbicielem muzyki klasycznej. Jednakże raport dla Kolegium Połączonych Szefów Sztabów twierdzi, że muzyka była wykorzystywana do zagłuszania mikrofonów kierunkowych mogących posłużyć do podsłuchiwania negocjacji, a nie jako broń psychologiczna oparta na wstręcie Noriegi do muzyki rockowej. Muzyka oraz naciski dyplomatyczne wywierane na Watykan, w końcu skłoniły Noriege do oddania się w ręce Amerykanów 3 stycznia 1990 roku. Został natychmiast umieszczony na pokładzie samolotu MC-130 Combat Talon i poddany ekstradycji do Stanów Zjednoczonych. Podczas gdy niektóre jednostki US Marine kontynuowały rozmieszczenie, inne rozpoczęły policyjne patrole na terenie okupowanej Panamy i obszarów na zachód od kanału, w celu przywrócenia porządku publicznego oraz wspierania nowo zainstalowanego rządu (w ramach operacji Promote Liberty - Promowanie Wolności).

Po osiągnięciu celów inwazji Stany Zjednoczone rozpoczęły działania polityczne ukierunkowane na stworzenie nowego, przychylnego im rządu w Panamie. 20 grudnia w dniu inwazji w godzinach południowych, na terenie bazy lotniczej Howard zaprzysiężony został nowy prezydent Panamy, Guillermo Endara. Zaprzysiężenie nowego prezydenta miało na celu uspokojenie nastrojów społeczeństwa.
21 grudnia doszło do fali grabieży i rozbojów w większych miastach Panamy. Zdewastowane zostały budynki rządowe (m.in. pałac prezydencki) oraz sklepy i magazyny. Nowy rząd nie posiadał środków umożliwiających zaprowadzenie porządku. Wszystkie oddziały policyjne były traktowane na równi z siłami Obrony Narodowej, spowodowało to ich rozbicie oraz rozbrojenie. W rolę sił policyjnych musiały się wcielić wojska Stanów Zjednoczonych. Tego samego dnia w Panama City wprowadzony został stan wyjątkowy. Likwidacja ostatnich sił oporu zakończyła się wieczorem 22 grudnia, kiedy wszystkie formacje ochotnicze zaprzestały walk. Do Panamy przybył sekretarz obrony USA Dick Cheney, który uznał operację Just Cause za zakończoną. Następnego dnia rozpoczęło się wycofywanie dodatkowych sił przybyłych do Panamy ze Stanów Zjednoczonych. Ewakuacja trwała do 14 stycznia. Szacuje się że 20000 ludzi straciło swoje domy w wyniku działań wojennych. Około 2700 rodzin, które pozostało bez dachu nad głową w wyniku pożaru w dzielnicy El Chorrillo, otrzymało po 6500 dolarów od Stanów Zjednoczonych na budowę nowego domu lub mieszkania w wybranych dzielnicach. Jednakże, już w dwa lata po inwazji, pojawiły się liczne problemy w szybko wybudowanych budynkach. Rząd Guillermo Endara wyznaczył święto w dniu inwazji pod nazwą obywatelskiego dnia refleksji. W rocznicę operacji setki obywateli Panamy przeszło w czarnym marszu ulicami stolicy, wyrażając sprzeciw wobec inwazji USA oraz polityce gospodarczej rządu. W dniu 19 lipca 1990 roku, grupa 60 firm z Panamy złożyła pozew przeciwko rządowi Stanów Zjednoczonych w Federalnym Sądzie Rejonowym w Nowym Jorku zarzucając, że działania przeciwko Panamie były niedozwolone, prowadzone w sposób niedbały, z lekceważeniem dla nieruchomości niewinnych mieszkańców Panamy. Większość firm ubezpieczeniowych zbankrutowało albo odmówiło zapłaty twierdząc, że wojna nie jest objęta ubezpieczeniem. Nowo wybrany prezydent, Guillermo Endara, szybko stracił poparcie społeczeństwa. W 1992 roku odrzucono w referendum jego projekt reformy konstytucji. W wyborach prezydenckich 1994 roku zwyciężył Ernesto Pérez Balladares z opozycyjnej Rewolucyjnej Partii Demokratycznej. Panamskie wojsko zostało rozwiązane konstytucyjną poprawką w roku 1994 roku. Bezpieczeństwo zewnętrzne jest zapewnione dzięki Traktatowi o Neutralności Kanału Panamy z USA, które przejęło ochronę terytorialną. Sąd w Miami skazał Manuela Noriegę na 40 lat więzienia i 44 mln dolarów odszkodowania dla Panamy. Komisja powstała w Panamie oskarżyła generała o 110 zabójstw w czasach dyktatury Torrijosa i swojej.

Osiemnaście lat po inwazji, Parlament Panamy jednomyślnie ustanowił dzień 20 grudnia dniem żałoby narodowej, jednak ustawa została zawetowana przez prezydenta Panamy Martina Torrijosa.